Polskie borowiki

Powiązane strony
Autor
Leśne WW - Krzysztof Szaraniec
polskie borowiki

Uff… Odczynianie złych uroków rzuconych na mnie przez leśne duchy rozpoczęte. Borowiki mnie nienawidzą, więc postanowiłem poznać je bliżej. Może się w końcu zaprzyjaźnimy… albo przynajmniej nauczę się skuteczniej bronić przed robactwem, które tak chętnie mnie odwiedza.

Miała to być miła, spokojna wycieczka w świat Boletusów, a okazała się mozolną przeprawą przez chaszcze chaosu.
I jak tu podejść do takiego tematu?

Nie wiem, czy mi się udało, bo to zadanie trudne z kilku powodów:
– badania genetyczne wywróciły ten rodzaj do góry nogami — i to chyba jeszcze nie koniec,
– co drugi grzybiarz uważa się za specjalistę od borowików albo przynajmniej ich zapalonego tropiciela,
– temat jest rozległy i pełen niuansów,
– a do tego to jedyny rodzaj grzybów, na który mam zwyczajnego focha (wszystkie moje borowiki w 2020 roku miały w sobie… życie).

Nigdy jeszcze nie spędziłem tyle czasu na weryfikowaniu nazw w Index Fungorum. Za każdym razem, gdy myślałem, że jestem już na prostej, pojawiała się kolejna niespodzianka. Raz czytam, że podgrzybki przemianowano na borowiki, później że znów wróciły do podgrzybków… Ze wszystkich borowików tylko cztery pozostały w Boletusach, a reszta otrzymała nowe nazwy.

Ciekaw jestem, co jeszcze wyjdzie po kolejnych analizach DNA.

Jedno jest pewne: polskie nazwy są obecnie mocno niespójne z nazewnictwem naukowym. Swoją drogą — ciekawe, jak wyjdą próby ich zmiany i czy uda się je wprowadzić w życie.

Galeria zdjęć
Polskie borowiki
0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze