Siedzuń sosnowy, a potencjalne pomyłki

Powiązane strony
Autor
Leśne WW - Krzysztof Szaraniec
podgląd siedzuń sosnowy
Na tablicy ląduje siedzuń sosnowy.
Grzyb jadalny, bardzo smaczny i na tyle charakterystyczny, że większość osób rozpozna go bez trudu — choć potrafi namieszać w głowach.
Wielu z Was może kojarzyć go pod starą nazwą szmaciak gałęzisty. Zmianę nazwy zaproponował profesor Wojewoda w 1999 roku — i moim zdaniem słusznie. „Szmaciak” nijak nie oddawał wartości tego grzyba, a skojarzenia miał raczej… mało apetyczne.
Siedzuń sosnowy nie jest już objęty ochroną. Chroniono go w latach 1990–2014, więc dziś można go legalnie zbierać. W Polsce występuje jeszcze jeden gatunek — siedzuń dębowy, który nadal podlega ochronie i nie wolno go pozyskiwać. Tu i ówdzie można spotkać wzmianki o siedzuniu jodłowym, ale obecnie traktuje się go jako synonim dębowego, więc nie rozróżnia się ich już na podstawie drzewa gospodarza.
Doświadczone oko poradzi sobie z odróżnieniem obu gatunków.
– Siedzuń dębowy jest zwykle jaśniejszy, a jego „gałązki” (listki) są mniej pofałdowane na szczytach.
– Siedzuń sosnowy rośnie głównie na korzeniach sosny, choć można go spotkać także na pniach, a czasem pod świerkami lub daglezjami.
– Siedzuń dębowy pojawia się pod jodłą, świerkiem, bukiem i dębem (wg Snowarskiego, grzyby.pl).
Jeśli chodzi o smak — siedzuń to absolutna czołówka.
Jego chrupkość, aromat i konsystencja wynagradzają cały trud czyszczenia. A czyszczenie… cóż, bywa wyzwaniem. W jego zakamarkach potrafi kryć się sporo runa leśnego i drobnych lokatorów. Najlepiej podzielić go na mniejsze części i dokładnie wypłukać pod bieżącą wodą. Warto też odciąć go nie przy ziemi, lecz nieco wyżej — wtedy będzie mniej piasku.
Moim zdaniem warto się poświęcić. A jak Wy go plasujecie na swojej liście ulubionych grzybów?
Na tablicach dodałem też proste porównanie z innymi rodzajami grzybów. Podobieństwo jest niewielkie, ale w sieci często pojawiają się pytania sugerujące, że świecznik czy koralówka to siedzuń. W zaznaczonych kółeczkach pokazałem cechy charakterystyczne, które pomagają wyłapać różnice i wyjaśnić, gdzie najczęściej pojawia się błąd.
Macie jakieś kulinarne inspiracje z siedzuniem? Może ktoś skorzysta 😉
 
Jeśli chcesz, mogę przygotować też krótką zajawkę albo tytuł do tego wpisu.
 
Inne linki
Galeria zdjęć
Siedzuń sosnowy, a potencjalne pomyłki
0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze